AMEURUS



Kiedy amerykańscy kongresmeni przepychają w Kongresie rezolucję o działaniach rosyjskiej armii wobec ludności cywilnej i nazywają to wprost ludobójstwem, w Europie kręgi globalistyczne i finansowe planują, jak urządzić świat po wojnie Putina.

Henry Kissinger zabiera głos na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos (Źródło: World Economic Forum)

Mathias Döpfner dyrektor znanego Polakom koncernu prasowego Axel Springer, opublikował w Politico artykuł, w którym stawia tezę, że wszystkiemu winny jest Putin, a jego następca powinien zostać sprzymierzeńcem we wspólnym bloku amerykańsko-europejsko-rosyjskim, pod nazwą „AMEURUS”. Celem powstania takiego bloku jest niewątpliwie stworzenie poważnej przeciwwagi dla Chin. Rosja przegrała, nawet zakładając optymistycznie, że Putin wygra swoją wojnę, mówi Mathias Döpfner. Naprawdę istotne jest co się stanie po Putinie i kto będzie jego następcą. Dyktatura Putina upadła. Zrujnowała Rosję i czas najwyższy, aby zastanowić się jak ją odbudować, konkluduje Döpfner.

Każdy następca Putina będzie miał tylko dwie drogi, a mianowicie: albo zostać sojusznikiem demokratycznego Zachodu, albo państwem zależnym od niedemokratycznych Chin.

Teraz rozumiemy słowa, które padły w Davos z ust byłego architekta amerykańskiej polityki zagranicznej Henry Kissingera, który na spotkaniu światowej finansjery stwierdził w sprawie wojny ukraińsko-rosyjskiej, że: "optymalnym rozwiązaniem byłoby, gdyby granice wróciły do statusu quo ante", czyli do stanu sprzed 24 lutego. Decyzje w tej sprawie pewnie już zapadły, tylko my jak zwykle dowiadujemy się o tym ostatni.

Dlatego Niemcy zwlekają z dostawami broni, bo w cieniu gabinetów powstał już zarys planu pokojowego. Nie będzie już Europy od Władywostoku do Lizbony. Będzie za to „AMEURUS”. Jakie to ma znaczenie dla Polski i dlaczego o tym pisze polski dziennikarz mieszkający za granicą? Zaczął się przecież czas kanikuły. Polska racja stanu może przecież zaczekać.

Otrzymałem taką odpowiedź na mój email wysłany do jednego z polityków: „W dniach 16 czerwca do 12 lipca 2022 r. przebywam na urlopie z ograniczonym dostępem do poczty.” W tym czasie w Polsce nie da się nic załatwić. Czas kanikuły przemknął z prędkością światła na Kongresie 590, gdzie w pośpiechu nawet nikt nie miał czasu zadać jakiegokolwiek pytania czołowemu polskiemu geopolitykowi. Były za to wizualizacje, niezwykle błyskotliwe pomysły.

Najważniejszą — moim zdaniem — wypowiedzią była odpowiedź Georga Friedmana na pytanie Jacka Bartosiaka o Intermarium. Co Polacy powinni w tej sprawie zrobić? Odpowiedzi towarzyszył typowy uśmiech starego lisa z Teksasu: „To Wy musicie się w tej materii sprawnie poruszać.”

I tutaj właśnie mamy kwintesencję polskiej sprawczości. To my powinniśmy się za to profesjonalnie zabrać. Najpierw upublicznienie strategii rozwoju polskich sił zbrojnych i debata nad nią. Publikacje w językach, w których mówią nasi sojusznicy. Intensywne działania polskiej dyplomacji i aktywizacja polskiej diaspory na świecie. Powinniśmy trąbić o Intermarium w międzynarodowych mediach. Musimy pokazać światu, że to jest nasz plan rozwoju i budowania bezpieczeństwa w tej części świata.

Kraje Europy Środkowo-Wschodniej chcą wzmocnienia wschodniej flanki NATO, chcą budowy projektu infrastruktury Północ-Południe. Budowanie siły to silna armia i silna ekonomia. Skupmy się więc na tych priorytetach.





Tragedia w Przewodowie i śmierć dwóch Polskich obywateli pokazała jak w soczewce skalę problemów rysujących się w relacjach dwustronnych między Polską a Ukrainą.

Czytaj dalej...

Zagrożenie ze strony potęgi politycznej, militarnej i gospodarczej Chin wciąż rośnie, szybko zbliżając się do poziomów egzystencjalnej groźby. Porównując Produkt Krajowy Brutto (PKB) i Parytet Siły Nabywczej (PSN) między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, wyraźnie widać rosnącą skalę zagrożenia ze strony kraju komunistycznego.

Czytaj dalej...

„Wycofywanie się biznesu i sankcje paraliżują rosyjską gospodarkę” (Business Retreats and Sanctions Are Crippling the Russian Economy) — to tytuł opracowania Jeffrey A. Sonnenfelda i jego zespołu z Yale Chief Executive Leadership Institute, przy Uniwersytecie w Yale, który właśnie został opublikowany, ale słabo jakoś zauważony przez główne media.

Czytaj dalej...

Zmienia się układ sił na świecie. Cena baryłki ropy przekracza 120 USD. Inflacja w wielu krajach wyszła poza magiczne 10%, drożyzna zaczyna mocno doskwierać wielu gospodarstwom domowym. Zmienia się też na naszych oczach Europa środkowo-wschodnia. Trwa wyniszczająca wojna we wschodniej Europie.

Czytaj dalej...
Dziejowa szansa Intermarium
Waldemar Biniecki

Przed krajami Europy środkowo-wschodniej — a może nawet znacznie szerzej, dodając do tego kraje skandynawskie i niektóre kraje Europy południowej, aż po Turcję — w związku z trwającą wojną na Ukrainie, pojawia się okienko możliwości stworzenia projektu geopolitycznego, którego idea żyje ciągle od czasów marszałka Piłsudskiego.

Czytaj dalej...
Zobaczyć Międzymorze
Waldemar Biniecki

Pamiętajmy, że jesteśmy krajem frontowym i istotna jest też obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa o co musimy zabiegać dzisiaj, teraz. Polska ma ciągle do odegrania niezwykłą rolę lidera pokazującego, że — aby przetrwać jako suwerenne byty w Europie Środkowej lub Wschodniej — trzeba nowych pomysłów federalistycznych.

Czytaj dalej...